25 lat po śmierci - ks. Jerzy Popiełuszko

Papież Wolności

Dziś mija 25 rocznica śmierci sługi Bożego, ks. Jerzego Popiełuszki. Kapelan "Solidarności" został uprowadzony i zamordowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa w nocy 19 października 1984 r..

Główne uroczystości 25. rocznicy śmierci ks. Jerzego Popiełuszki zaplanowano na 19 października w warszawskim kościele św. Stanisława Kostki, przy którym znajduje się grób ks. Jerzego. O godz. 17.00 rozpocznie się koncert słowno-muzyczny, o godz. 17.30 powitanie pocztów sztandarowych, a o godz. 18.00 Msza św. pod przewodnictwem abp. Kazimierza Nycza, metropolity warszawskiego.

Ks. Jerzy Popiełuszko urodził się w 1947 r. w wiosce Okopy na Białostocczyźnie, był kapelanem związanym z "Solidarnością" i robotnikami. Publicznie krytykował nadużycia władzy komunistycznej. Równocześnie - zgodnie z głoszoną przez siebie zasadą "zło dobrem zwyciężaj" - przestrzegał przed nienawiścią do funkcjonariuszy systemu. Wielokrotnie zastraszany i szykanowany przez aparat państwowy, 19 października 1984 r. został porwany przez oficerów Służby Bezpieczeństwa z IV Departamentu MSW zwalczającego Kościół katolicki. Po niezwykle brutalnym pobiciu, oprawcy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka.

Grób ks. Jerzego przy warszawskim kościele św. Stanisława Kostki stał się miejscem pielgrzymek osób z różnych zakątków Polski i całego świata.

W zakończonym w lutym 1985 roku procesie przed sądem w Toruniu na wysokie kary więzienia za tę zbrodnię skazano trzech oficerów MSW. Przewód sądowy nie ujawnił jednak ani wszystkich okoliczności, ani inspiratorów mordu.

W 1997 roku Kościół katolicki rozpoczął proces beatyfikacyjny księdza Popiełuszki. Od 8 lutego 1997 do 8 lutego 2001 r. odbywał się on na szczeblu diecezjalnym, obecnie zaś trwa jego etap rzymski, mający za zadanie wyjaśnienie, czy duszpasterz "Solidarności" rzeczywiście poniósł śmierć za wiarę. Pierwszy etap dyskusji w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych wypadł pozytywnie i akta procesu powędrują do kardynałów i biskupów.

Kolejnym krokiem w procesie byłoby zebranie się komisji kardynałów i wyrażenie przez nich pozytywnej opinii nt. kandydata na ołtarze. Na tej podstawie może zostać wydany "Dekret o męczeństwie" otwierający drogę do beatyfikacji ks. Jerzego.